Szybkie randki – potrzeba XXI wieku

Istnieje wiele sposobów na randki i jeśli komuś akurat jeden z nich przyniósł szczęście, można mieć pewność, że znajomość z nowo poznaną osobą zakwitnie. Kiedyś była moda na randki w ciemno, jeszcze wcześniej randki odbywały się w gronie kilku par, a gdzieś po drodze pojawił się także koncept szybkich randek.

Co to są właściwie szybkie randki? To spotkania, które po kilku minutach kończą się i zaraz po nich zaczyna się następna szybka randka z kolejną osobą przy innym stoliku. Na koniec wieczoru można wymienić się telefonami z osobami, które nam się spodobały. Szaleństwo? Tak, ale jest w nim metoda.

Czy jest chemia?

Można pokusić się o dość odważną tezę i stwierdzić, że właściwie wszystkie randki internetowe działają w oparciu o mechanizm szybkich randek, a portale randkowe to de facto przestrzeń organizowania takich właśnie spotkań.

Jest tak, ponieważ kiedy zapraszamy kogoś na randkę online, a nasze spotkanie nie układa się za dobrze, zazwyczaj nie ciągniemy go przez cały wieczór. Kończymy je bez żalu i przechodzimy do kolejnej znajomości, poznana przed chwilą osoba robi dokładnie to samo. Nie ma chemii? To sobie idziemy. Jest chemia? Zostajemy i staramy się poznać bliżej.

Wystarczy jedno spojrzenie

Badania naukowe wyraźnie pokazują, że nie potrzebujemy kilku miesięcy do podjęcia wstępnych decyzji co do drugiej osoby i związku z nią. W przypadku kobiet mówi się już nawet o kilku sekundach. Tyle czasu im w zupełności wystarcza, by zdecydować czy mężczyzna ma w ogóle jakieś szanse.

Czy takie znajomości mają szansę na trwałość? Nie wiadomo. Ale jeśli od początku nie iskrzy, jest to jasne praktycznie od pierwszej rozmowy.

Panowie nie są aż w tak gorącej wodzie kąpani, lecz i w ich przypadku mówi się o czasie od 2 do 5 minut, w którym już wiedzą, czy w ogóle są zainteresowani poznaną kobietą. Portal randkowy prowadzi takie rozmowy wolniej, ale zasada jest taka sama.

Wyższość szybkiej randki nad klasyczną

Na zorganizowanym spotkaniu opartym o szybkie randki jest dzwoneczek, który wybrzmiewa co kilka minut. Na jego dźwięk zmienia się partnera przechodząc bezceremonialnie od stolika do stolika. W Internecie robimy coś bardzo podobnego, bo po prostu kończymy wirtualną rozmowę, aby zacząć kolejną.

Tradycyjne randki rządzą się innymi prawami, ponieważ w pewnym sensie musimy w nich podejmować decyzję w ciemno. Spotkaliśmy się już sam na sam, więc oczywiście cały czas mamy możliwość pozbierania manatków i pójścia w swoją stronę, ale oznacza to zmarnowany wieczór dla dwóch osób. Znacznie lepiej jest wykonać pierwszy krok na portalu randkowym.